Często jeździliśmy ferajną po całej Polsce. Może to kogoś teraz zdziwi, ale cały nasz świat to była Polska. Prawie nikt, w tamtych czasach, nie wyjeżdżał za granicę. I nie dlatego, że nie chcieliśmy, ale, że nie...
więcejBardzo lubię Pobierowo. Tam przeżyłem pierwsze moje kanikuły. Ciągle pamiętam to miejsce wśród nadmorskiego lasu. Potem wielokrotnie byłem w tamtej okolicy, wspominając przeszłość. Droga koleją nad Bałtyk zawsze...
więcejDroga pospiesznym nad Bałtyk zawsze mi się dłuży. Stacje się zmieniają, a do morza daleko. W Szczecinie mam przesiadkę, a następnie jeszcze autobusem. Pobierowo zawsze wita mnie zapachem ryby. Windsurfing nad naszym...
więcejWczasy w górach są niepewne.Wcześniejdrałowałem z plecakiem i czasem musiałem siedzieć dwa dni, aby wyjść ze schroniska, bo tak padał śnieg. W schronisku wówczasjest nuda. Nad morzem jest inaczej. Gdy nawet pada...
więcejImprezę rowerową zaczęliśmy w Świnoujściu, Maszewie z zamiarem dotarcia do Helu. Tak się nie stało. Pierwszy nasz nocleg miał miejsce już na wybrzeżu. Pobierowo jest urokliwym kąpieliskiem, więc tam nocowaliśmy. Tak...
więcej